KOCHAM CIĘ w zasadzie, w bezładzie, w Ładzie i jak słoń w
porcelany składzie, tam, gdzie człowiek o pewnej ogładzie się
kładzie, w Słonecznym Układzie, w Nevadzie, Grenadzie i tam,
gdzie z piwem stoją kadzie, i gdzie chłop na koniu jedzie po
autostradzie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz